Mamałyga z soczewicy

 Gdzieś coś zobaczyłam i musiałam spróbować 💁 bo jakby mogło być inaczej a ile można krem z soczewicy jeść? 




*Cebula

*4-5 ząbków czosnku 

*Kawałek świeżego imbiru 

*Pomidory krojone w puszcze (ja użyłam przecieru pomidorowego z pudełka)

*Szklanka (mniej więcej) soczewicy czerwonej 

*Papryczka chilli 

*Szklanka namoczonej ciecierzycy (objętość mniej więcej po namoczeniu, mnie się nie chciało długi czekać więc namoczylam kilka godzin, późnej jeszcze ją pogotowałam chwilę)

*Przyprawy: sól, pieprz, mieszanka pomidor-bazylia-czosnek niedźwiedzi @kolpol.debica , ichnie oregano i zioła prowansalskie 😜, szczypta gałki muszkatołowej, mild curry


Garnek na gaz, dać tam trochę oleju czy jakiegoś innego tłuszczu. Cebulę pokroić w drobną kosteczkę i do gara.. chwilę podsmażyć. Drobno posiekany lub starty czosnek i starty imbir do cebulki i podsmażyć chwilkę. Dodać soczewicę, ciecierzycę, i papryczkę chilli z wszystkimi przyprawami, podsmażyć minutkę, dodać pomidory i ze dwie szklanki wody bo soczewica wszystko wessie w siebie... Pogotować to trochę aż wszystko wsiąknie w soczewicę. Ja dałam jeszcze natkę pietruszki i chyba następnym razem dorzucę jeszcze mleczko kokosowe jak będę mieć... Pyszka 😜 ale spróbujcie sami 😉

U mnie z brązowym ryżem 💁

Komentarze