Makaron z brokułami...

Warzywna mamałyga

 Taką mamałygę sobie zrobiłam... Oczywiście w garze jak dla wojska 💁😅😂😁 wyszło mi taka zupa curry czy coś 🤪



*moczona jakieś 16 godzin ciecierzyca

*Pieczarki (u mnie poszły brązowe, najlepsze w smaku, aczkolwiek innych w sklepie nie było dzisiaj)

*Cebula

*Marchewka (ta pani tu chyba była zbędna ale witaminek u warzywnek nigdy za dużo 🤪)

*Baby szpinak

*Przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, papryka słodka, garam masala (tego dałam od serca), curry (tego też sypałam jakby jutra nie było), jakieś zioła też poszły ale nie pamiętam które, dawajcie co wam tam dusza podpowiada 😂🤪

*Natka pietruszki 

*Mleczko kokosowe


Cebulę, marchewkę i pieczarki podsmażyć w garnku na oleju. Dodać przyprawy i resztę warzyw. Podsmażyć jeszcze chwilkę. Dodać mleczko kokosowe, trochę wody i natkę pietruszki i zostawić niech się dusi przez chwilę... #smacznego a ja idę główkować jak to upchać do zapchanego zamrażalnika 😂💁

Komentarze